Lamcia dziewczyny ♥!
Chciałam dzisiaj napisać notke o jednej z propozycji które dostałam, mianowicie o uzależnieniu od facebooka. Ale najpierw chciałam wam podziękować za trzymanie kciuków! Jak wszystko dobrze pójdzie to w niedziele pojawi sie u mnie w domu piękny 4 miesięczny kundelek - Keysi, którą adoptujemy ♥♥!
Każdy w dzisiejszych czasach wie co to jest facebook, strona społecznościowa która cieszy sie najliczniejszą ilością użytkowników. Ja konto założyłam w 2010 roku, ale po jakimś miesiącu skasowałam. Uważałam, że jest to dla mnie za skomplikowany serwis. Wolałam NK, ale 1 maja 2011 znowu założyłam za namową koleżanki, na dodatek potrzebowałam tylko dlatego by robić sobie darmowe konto premium na ekino :) Po jakimś czasie fb strasznie mi sie spodobał, na szczęście nigdy nie miałam (i nie mam dalej) uzależnienia, nie musze sprawdzać co chwile fb, zdarza sie że zapomnę na niego wejść.
Zauważyłam, że strasznie dużo ludzi publikuje wszystko co sie dzieje w jego życiu, brakuje jeszcze tego, aby na naszych tablicach pojawiały sie wiadomości jak wpisałam przykładowo do swojego statusu. Niedługo ludzie będą nawet o tym informować całą sieć przyjaciół. Strasznie dużo moich znajomych żali sie na fb jak to są nielubiani, nieszczęśliwie zakochani itp. Troche to śmieszne, najpierw sie żalą w internecie a potem sie dziwią, że wszyscy wszystko wiedzą. Niektóre informacje są naprawde śmieszne, rozumiem że można sie pochwalić jak np. przyjdzie na świat ich dziecko/rodzeństwo, ale nie wiem czy u was, ale u mnie nawet sie na portalu "jarali" tym, że pada śnieg.. No ludzie, mieszkamy w kartonie i nikt nie ma okna w domu..
Natknęłam sie ostartnio w internecie z informacją, że za granicą ludzie nawet leczą sie z powodu fb, że coraz więcej młodzieży cierpi na to uzależnienie. Proszą nawet rodziców aby usunęli im konto. Ja potrafie żyć bez fb, chodź nie zaprzeczam lubie go bo moge zobaczyć szybko zdjęcia moich przyjaciół/rodziny z którymi nie mam ogromnego kontaktu. Istnieje też motto typu "nie masz fb - nie istniejesz".
Jesteś uzależniona od Facebooka? Potrafiłabyś bez niego żyć?



jeszcze niedawno nie mogłam się oderwać do niego, ale teraz coraz mniej tam siedzę. Po jakimś czasie Facebook staje się nudny ;p
OdpowiedzUsuńTo z jednej strony mnie śmieszy. Od razu mogę stwierdzić, że ktoś przeżywa "kryzys w związku" po tym, jakie udostępnia besty i pisze do tego np "no :/" itp. :)
OdpowiedzUsuńhhahha fajny post i w 100% racja ;>
OdpowiedzUsuńjeszcze jak nie miałam bloga to przesiadywałam godziny na fb a teraz wejde na 5 min i koniec
OdpowiedzUsuńTak dla mnie bez sensu ciągle siedzieć na fejsie i udostępniać głupoty..
OdpowiedzUsuńGratuluję z powodu psiaka ♥♥
http://berry-oops.blogspot.com/
Dzięki za odwiedziny! ;D To i tak długo jak na świnkę, moja pierwsza żyła jakoś podobnie, druga tylko rok (;c) a trzecia zobaczymy ile pociągnie ! ;D
OdpowiedzUsuńja jestem w niskim procencie uzależniona od fb, w sumie to tylko tam pisze i czasami udostępniam piosenke, wrzucam zdjęcie ; )
Dziekuje za odwiedziny. Obserwuje.
OdpowiedzUsuńLubie facebooka i czesto na nim siedze, ale nie czuje sie uzalezniona. Bywaja dni kiedy nawet nie wlaczam kompa, a wiec nie mysle ze nie moge bez niego zyc.
juliet-juliett.blogspot.co
Ja jestem może trochę uzależniona od fb :D
OdpowiedzUsuńooo jak fajnie :D Mam nadzieję, że pokażesz sunię :D
Ja nie jestem uzalezniona od fb ;) moge bez niego zyc :D
OdpowiedzUsuńZapraszam na moj blog
Now notka jest ;)
Tak , jestem uzależniona facebookiem :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam :*
hejka sorki ale zapomnialam dodac moj blog
OdpowiedzUsuńmojpieseknelly.bloog.pl
Z pewnością stwierdzam że nie jestem uzależniona na facebooka :)
OdpowiedzUsuńDodaj zdjęcia pieska <3
+obserwuję :)
raczej nie jestem uzależniona. Jeśli nie mam dostępu do neta, nie wariuję :p ale niestety, to prawda że jeśli ktoś nie posiada fb, to jakby nie istniał. Teraz facebook to jakby dopełnienie każdego z nas. Jest on fajny i przydatny pod wieloma względami, ale nie przesadzajmy ;)
OdpowiedzUsuńzapraszam na alexislands.blogspot.com ;)
Jak wygląda Twój codzienny makijaż?
OdpowiedzUsuńunder 20 i tusz ; d
Usuńnotka bardzo ciekawa,co do twojego pytania...
OdpowiedzUsuńtak,mogłabym żyć bez facebooka...jestem pewna,że nie mogłabym przeżyć bez twittera,ale to już inna bajka,haha.
obserwujemy?:)
agathaofficial.blogspot.com
Ja mam fejsa ale też nie jestem uzależniona ;)
OdpowiedzUsuńAle całkowicie zgadzam się z tym co napisałaś :)
Ja spokojnie mogłabym wytrzymać bez facebooka :)
OdpowiedzUsuńLubię czasami wejść pooglądać zdjęcia znajomych i pograć w gry.