Recenzja podkladu Maybelline Affinitone

Heii girls ♥!
Nareszcie ukochane ferie! Mam tyle wolnego czasu, że nie wiem co mam robić ;>. Wczoraj wieczorem jak pewnie zauważyliście nie dało sie wejść na bloga, ponieważ robiłam mały remont. Jak wam sie podoba nowy wygląd? Z moim głosem już lepiej, tak więc jak chcecie Tiny Chata to piszcie kiedy wam pasuje ;). Nie mam o czym pisać, więc przejdę do tematu notki.

Podkład Maybelline Affinitone 
(Perfecting + Protecting foundation with vitamin E)
Jak wiecie z ostatniej notki, ostatnio natknęłam się na ten podkład i postanowiłam go wypróbować. Kupiłam go w Rossmanie na przecenie za jakieś 25 zł. Moja koleżanka Julia tego używa, więc wypróbowałam.

Na opakowaniu pisze, że po użyciu: 
• Idealnie dopasowuje się do odcienia i struktury skóry bez efektu maski,
Zapewnia uczucie świeżości oraz perfekcyjne wykończenie makijażu,
Podkład zapewnie 8-godzinne nawilżenie skóry,
• Dla wszystkich typów skóry,
• Testowany dermatologicznie.

Moja recenzja: Podkład jest bardzo dobry dla mojej skóry, co prawda nawilża ją ale na pewno nie 8 godzin. Po tylu godzinach nie za bardzo widać, że ten podkład jest tak więc trzeba go co jakiś czas poprawiać. Plusami są: dostępność, kryje niedoskonałości, nie zatyka porów, jest wydajny, nie obciąża skóry, łatwo rozprowadza się go po twarzy, nie daje efektu maski (pod warunkiem gdy nie przesadza się z jego ilością i także trzeba dopasować swój odcień skóry. Ja mam numerek 09 i jest doskonały dla mnie). Natomiast minusy: cena (przed przeceną był bardzo drogi), trzeba co ileś godzin na nowo dokładać podkładu by był dalej ładny efekt. Czy kupiłabym ten produkt ponownie? Zdecydowanie tak.

Tak więc ja ten podkład polecam, moje wymagania spełnił i jestem zadowolona z niego. Ale przy wyjściu do szkoły zostaję przy Under 20.
Podoba wam się nowy wygląd bloga?

CONVERSATION

17 komentarze:

  1. Ładnie wygląda :)
    +masz super ten nowy wygląd bloga,a szczególnie nagłówek !
    http://mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. właśnie zastanawiam się na jego kupnem :)
    wygląd bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi sie ferie koncza wlasnie dzisiaj, tobie zycze udanego wypoczynku, a wyglad bardzo fajny.
    pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląd bloga mi się podoba ;)
    Miałam affinitone ale mineralny i niestety strasznie mnie zapchał :<

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa recenzja :)
    Chyba kupię sb z Under 20 skoro jest lepszy od tego z Maybelline ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. O jak tu ładnie po zmianach :) :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Zastanowię się nad kupnem, gdyż mój mi się właśnie skończył :) Wygląd bloga zdecydowanie na tak!

    http://polne-maki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny, ale ja nie używam podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie wygląda na Twoim odcieniu skóry :) Widać, że ci pasuje :) Ja zostaję jednak przy Synergen <3 W wolnej chwili zapraszam do mie na ourloveourpassion.blogspot.com :) Obserwujemy? Chętnie wpadnę tu jeszcze nie raz <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny podkład, pasuje do twojego odcieniu skóry :) Ja zostaję przy synergen <3 W wolnej chwili zapraszam do mie na ourloveourpassion.blogspot.com :) Obserwujemy? Chętnie wpadnę tu jeszcze nie raz <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Ooo. Też go używam, ale codziennie do szkoły. Lubię go, bo faktycznie nie zatyka i ładnie kryje. A poprawiać go nie trzeba, wystarczy puder co kilka godzin ^^

    Zapraszam do obserwacji: pretty-and-colour.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Super blog ^^
    Obserwuje i liczę na rev :3
    W wolnej chwili zapraszam do mnie :
    http://lucky-loser-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. ładnie wyszło.:D
    Może ja też bym go wypróbowała. Własnie jestem w trakcie poszukiwania ideału. A są jakieś "białe" odcienie?

    mysterka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są od najbardziej jasnych i do murzynków heh xD duży wybór kolorów to wielki plusik :)

      Usuń

JEŚLI BLOG CI SIE SPODOBAŁ - ZAOBSERWUJ.

• nie toleruję spamu, więc napisz kilka słów od siebie,
• weryfikacja wyłączona,
• zostaw link do swojego bloga!

Back
to top