Przecież mogę wziąć nowego..

Lato to najlepszy okres dla większości ludzi, no bo kto nie lubi wyjechać za granicę, nad morze, w góry lub nad kempingi na przeciw jeziora? No jasne - wakacje to przecież czas urlopów i wyjazdów. Opalanie się, kąpanie się w wodzie i zwiedzanie - jak można sobie tego odmówić? Ale pojawia się jeden problem, co zrobić ze swoim zwierzakiem? Przecież nie wezmę go ze sobą, nie będę szukała specjalnego hotelu, gdzie można brać je ze sobą. Na wyjeździe mam ciągle chodzić z psem na smyczy? No komu to potrzebne? Po co mam mu szykować jedzenie, przecież to wakacje! Ja od tego mam jadalnie w hotelu - jestem głodna, to idę. Niee, u sąsiada także go nie zostawię, pewnie ma własne problemy a nie zajmowanie się futrzakiem. Hotel zwierzęcy? Bez przesady, dlaczego mam za to płacić? Mniej pieniędzy na wyjazd? Nigdy w życiu.
Tak! To jest to, mam pomysł... nic nie kosztuje. Po prostu oddam go do schroniska... albo nie! Co im ja powiem? Agresywny? Nie uwierzą mi, hmm. Tak to jest to rozwiązanie: Przywiążę pchlarza do drzewa i zostawię, albo pojadę samochodem i nagle go wyrzucę na środku drogi! Przecież to tylko zwierzak, wrócę z wakacji to wezmę sobie ze schroniska nowego.
One urlopu nie mają. Ludzie nie wiedzą jak one tęsknią, gdy zostawiają je na pastwę losu. Tak jak człowiek. Przecież są one nauczone byciem domowym zwierzakiem, same sobie mogą nie poradzić - szczególnie gdy są w domu od szczeniaka. Nie rozumiem, a tak próbuję zrozumieć dlaczego ludzie tak robią i je zostawiają. W wakacje tylko się słyszy o pozostawionych zwierzętach i w ogóle, mimo że prawie każdy pies ma w sobie czipa to nic sobie z tego nie robią. Przecież kara za to jest wielka.
Mój pies, moja sunia jest członkiem rodziny. Moi rodzice traktują ją jak najmłodszą córkę a ja i mój brat jak siostrę. W grudniu miną dwa lata odkąd jest z nami - a myślę, że jest z nami całe życie. Nie wyobrażam sobie życia bez niej, adoptując ją gdy miała 3 miesiące i znając przeszłość jej mamy nie żałowałam tej decyzji. Na każdy dłuższy wyjazd jedzie z nami i zawsze się z niej śmiejemy gdy siedzi w samochodzie. Tutaj też jest z nami, jest szczęśliwym psem bo bawi się z kolegami, wszędzie sie tarza i kopie dziury oraz jej ulubione - pluskanie się w jeziorze! Ale w sobotę wróci do miasta, pewnie niezbyt jej się to spodoba.

Co robicie z pupilami, gdy wyjeżdżacie na wakacje?

CONVERSATION

21 komentarze:

  1. Nigdy nie zostawiłabym mojego pieska bez żadnej opieki. Kiedy wszyscy wyjeżdżamy i nie mamy możliwości jej zabrać, prosimy kuzynkę, żeby się nią zaopiekowała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zostawianie psów i wyrzucanie je z domu to chamstwo. Nie pojmuję tego. Pies to nie zabawka, to żywe stworzenie jak każdy człowiek. A co jeżeliby człowieka tak zostawić? Odtrącić od rodziny, którą się kocha? Jestem pewna, że nie byłoby wesoło. Ja swojego psa zabieram ze sobą na wakacje, kocham go i traktuje jako przyrodnie rodzeństwo. Bardzo mądry post. Pozdrawiam.
    http://blog-by-rid.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie jakoś zawsze ktoś w domu zostaje.
    http://taken-xx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja pupila nie mam, bo często wyjeżdżamy z rodzicami i właśnie dlatego moja mama nigdy nie zgodziła się na kupno zwierzaka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mamę rozumiem, gdyby ciągle mnie nie było z rodzicami to też by się nie zgodziła.

      Usuń
  5. Łoo pięknie i prawdziwie to napisałaś. Człowiek nie rozumie, że pies przez takie zachowanie traci zaufanie do ludzi. ;x


    http://itsmyylive.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja na szczęście takiego problemu nie mam bo zawsze ktoś w domu zostanie by psem się zaopiekować :) A powinny być wysokie kary dla tych, którzy w bestialski sposób pozbywają się zwierzaka. Gorąco zapraszam na nowy post na http://the-sound-of-your-heart-beating.blogspot.com + obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  7. pięknie napisany post <3
    ja na szczęście mam blisko dziadków, którzy zajmują się moimi psami, kiedy wyjeżdżamy ^^ ale nie toleruję ludzi, którzy wyrzucają swoje psy na pastwe losu...trzeba być naprawdę okrutnym potworem...
    świetny blog :3
    zapraszam
    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. ja ogólnie zostawiam go u babcia mojego pupila, ale już nie mam :(

    + h-ss-s.blogspot.de
    + obs=obs

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaki ten piesek jest piękny i słodki. Kocham zwierzęta, a najbardziej psy. :) jak wyjeżdżam to moimi psami opiekuje się babcia. :)

    zapraszam: http://qllever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Post warty przeczytania :) Kocham zwierzęta i masz wiele racji. Ja nie mam i nie miałam takich problemów z zostawianiem zwierzaka , bo miałam go komu dać, wiedząc , że będzie mu tam dobrze ♥

    olqa-olqaa.blogpot.com POKLIKASZ w linki z sheinside? Odwdziecze się :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham zwierzęta i nie wyobrażam sobie jak można porzucić swojego pupila :(

    OdpowiedzUsuń
  12. ja swojego pieska najczęsciej zostawiam u babci albo bierzemy go ze sobą.

    Zapraszam do obserwacji ;)
    http://inszaworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Kocham psy, nie wyobrażam sobie bez nich życia, są moimi przyjaciółmi, zainspirowałaś mnie swoim blogiem, obserwuję go. "Psy to też ludzie". Przeczytałam gdzieś ten cytat kiedyś. One również mają uczucia! Mój piesek najcześciej zostaje u babci, gdzie również ma super wakacje, jeziorko blisko oraz oczko na ogródku, gdzie wskakuje i się super bawi. :) Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie ;) http://thisisbrutallife.tumblr.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja niedługo jadę na Mazury i specjalnie znaleźliśmy domki, w których mogą przebywać zwierzęta :) I zabieram swojego psa ze sobą.

    lusiaa-lusiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Słodki piesek. Ja nie mam psa, bo własnie miałabym problem z nim w wakacie ;c

    OdpowiedzUsuń
  16. Dobrze, że tak myślisz :)!
    Ja mam swojego na dworze i albo ktoś zostaje w domu, albo rodzina przyjeżdża codziennie go nakarmić itd.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie mam zwierzątka, ale mam w planach zalozyć hotel dla psów i pupili. Smutno się robi, jak ludzie tak postępują..

    http://lookofheaven.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny blog :) Ja swoją świnkę morską zabieram ze sobą nad morze :)
    http://iza-befree.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój pies Mordek zawsze jeździ z nami, w końcu jest członkiem rodziny :)
    Wspaniały post! Szkoda, że niektórzy ludzie nie myślą o uczuciach zwierząt...

    http://voyage-avis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

JEŚLI BLOG CI SIE SPODOBAŁ - ZAOBSERWUJ.

• nie toleruję spamu, więc napisz kilka słów od siebie,
• weryfikacja wyłączona,
• zostaw link do swojego bloga!

Back
to top