Słuchajcie! Widziałam ostatnio taką dziewczynę. Ona jest straszna! Jak ona może kupować w ciucholandzie. Jak ona się w ogóle ubiera? Wygląda jak jakieś straszydło a na niej jakieś szmaciane ciuchy. Pewnie jest biedna bo przecież tak to kupowała by w centrum handlowym tak jak ja. H&M, pull&bear tam się kupuje ubrania. Ciucholand.... przecież tam są szmaty. Kupują sami biedacy i rodziny patologie. Ale siara.
Pewnie nieraz usłyszałyście taką opinię. Jest to smutne, że w tych czasach osoba kupująca w takich typu sklepach jest obrażana i uważana za gorszą. Tak, w ciucholandach są ubrania zniszczone, znoszone ale są także takie z metką i markowe. Można kupić za 2 zł... Nie warto śmiać się z takich ludzi. A nawet jeśli nie mają pieniędzy? Niech Ci co się wyśmiewają z tamtych zaznają co to jest bieda. Chociaż na jakiś czas.
Według mnie warto brać bluzkę za kilka złotych, jeśli jest niezniszczona i ładna. Osobiście sama kupuję w sh, ale tylko jeśli jestem w Nysie. Tutaj, u mnie nie znam żadnych fajnych ciucholandów. Jeśli znacie jakieś w Chorzowie lub Katowicach wartych polecenia - napiszcie mi w komentarzu.
POKLIKACIE?
♥♥♥
A Wy kupujecie w ciucholandach?
ZAPRASZAM DO OBSERWOWANIA MNIE NA INSTAGRAMIE





Ja przyznaję bez bicia - będąc w gimnazjum ( kilka lat temu ) omijałam SH szerokim łukiem. Wstydziłam się -serio :D A teraz - mogę chodzić i mam to gdzieś , że może ktoś znajomy mnie zobaczyć :D Do tego trzeba dorosnąć :D Chociaż niektórzy tak mają teraz nawalone w czachach , że ja dziękuję :D
OdpowiedzUsuńOczywiście,że tak. Nie raz można znaleźć świetne rzeczy ;) Poklikane ;)
OdpowiedzUsuńhttp://przyszlosczapisanawterazniejszosci.blogspot.com/
ja osobiście nie kupuje w ciuchu ale nie obrażam i nie pluję ta tych co tam chodzą!
OdpowiedzUsuńJa czasem chodzę do sh i coś kupię i nie uważam tego za wstyd :)
OdpowiedzUsuńKliknęłam w oba linki, klikniesz u mnie w 2 banery na pasku bocznym ? :)
♥ HELLO-WONDERFUL - klik ♥
Ja czasami ide jak mi sie chce xd
OdpowiedzUsuńhttp://agataweranika.blogspot.com/
ja bym chciala chodzic "na ciuchy"ale u mnie w miescie nie ma fajnych sh :(
OdpowiedzUsuńhttp://feel-that-moments.blogspot.com/
Dla mnie lumpeksy to nic dziwnego, a nawet bardzo dobry pomysł, jeżeli jakiemuś człowiekowi ubranie nie odpowiada, oddaje je na korzyść kogoś, komu się spodoba :) Kto nie chciałby kupić bluzki w dobrym stanie, z metką, która w normalnym sklepie kosztowałaby 50 zł, a tu kosztuje 5 zł? :) Ludzie czasami w ogóle nie myślą.
OdpowiedzUsuńmój blog - klik :)
dla mnie sh to super sprawa a nie żaden obciach! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiamy cieplutko
♡✿ Twins Life. (klik)✿♡
Mnie za bardzo nie obchodzi gdzie sie ktoś ubiera :)
OdpowiedzUsuńwww.kasieek-bloog.blogspot.com
Piękne masz włosy ;)
OdpowiedzUsuńzapraszam do wspólnego komentowania ;)
www.magfashion.pl
Nie mam nic przeciwko lumpeksom, chociaż u mnie też nie ma żadnych fajnych XD No ale często można znaleźć coś fajnego.. W sumie to już teraz do sh nie chodzą tylko ci "biedni", bo dużo ludzi zmądrzało i wie, że bardziej opłacalne jest przejrzeć kilka lumpeksów. A można naprawde znaleźć rzeczy w dobrym stanie i często z metką.
OdpowiedzUsuńA tak wgl to masz b.fajny design bloga :D
Pozdrawiam gorąco
smellofvioletlips.blogspot.com
Jak dla mnie, ostatnio ciucholandy stały się bardziej powszechne i popularne. Dużo osób promuje kupowanie rzeczy w nich i myślę, że opinia "tylko biedacy chodzą do ciucholandów" wygasa:)
OdpowiedzUsuńNa szczęście:) Ja osobiście bardzo lubię czasami poszperać w sh:)
Pozdrawiam!
moja Personalna Galaktyka Absurdu
do niedawna omijałam SH szerokim łukiem, jednakże pewnego dnia przemogłam się i weszłam i teraz co jakiś czas dodaje do swojej kolekcji jakiś ciuszek i z takich sklepów, czasem coś do przeróbki, czasem tylko od przeprania i od razu do noszenia, przynajmniej nie żal po jakimś czasie tego wyrzucić :)
OdpowiedzUsuńobserwuję :) zapraszam do mnie :)
pozdrawiam
VIvi:)
Vivienne Night Blog
www.viviennenight.blogspot.com
ja kiedyś nie kupowałam w ciucholandach, które były zresztą tematem tabu (teraz to się zmienia) ale teraz czasami tam zaglądam, np. kiedy szukam ciuchów do przeróbki.
OdpowiedzUsuńTakich ciuchów też nie szkoda wyrzucić ^^
pozdrawiam
http://julia-and-lifestyle.blogspot.com/
Nie szata zdobi człowieka. Super wyglądasz :)
OdpowiedzUsuńroxanne-writes.blogspot.com
Świetny post. Ja również odwiedzam ciucholandy, można na prawdę trafić na cudowne rzeczy za małe pieniądze :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie http://iinspiratioons.blogspot.com/
Love your style! *^*
OdpowiedzUsuńI'm following you, I hope you can follow me back <3
http://sleepy-deer.blogspot.pt/
Dla mnie lepiej kupić bluzkę za 5 zł niezniszczoną a nie za 50 zł. Super zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńhttp://rakonaopisuje.blogspot.com/
W końcu ktoś poruszył ten temat. Ja sama mam dużo ubrań właśnie z ciucholandu i powiem tylko tyle, niektóre są lepszej jakości niż te z galerii. I ludzie, którzy wyrażają taką opinie , że człowiek ubierający się w ubrania na wagę jest mniej wartościowy jest w błędzie. Świat nie potrzebuje więcej takich zarozumiałych osób, z dożylnie wstrzykiwaną podwójną dawką samouwielbienia i pogardy do świata.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, świetny post, będę wpadać częściej, bo tym jednym postem mnie przekonałaś, że wiesz co to życie.
szkicownikcookie.blogspot.com
Bardzo ładna stylizacja :)
OdpowiedzUsuńhttp://daczik.blogspot.com/
Znam taką dziewczynę, która się wyśmiewa, że ktoś kupuje w ciucholandzie. I ona mówi, że jest dojrzała. Widać jaka ona dojrzała, że wyśmiewa się z takich osób.
OdpowiedzUsuńSuper zdjęcia.
Pozdrawiam.
nataa-natkaa.blogspot.com
Znam takich duzo ;)
UsuńOj tak... Wiele razy słyszałam takie słowa. Nie rozumiem oceniania ludzi tylko po tym gdzie kupują ciuchy. Takie żałosne ocenianie po pozorach...
OdpowiedzUsuńW ciucholandach można kupić na prawdę świetne ubrania :)
http://betterlookattheworld.blogspot.com
Ja też usłyszałam coś podobnego, ale nie przejmuję się tym zupełnie i nadal wchodzę czasem do sh :)
OdpowiedzUsuńMój blog-klik
Good
UsuńW ciucholandzie niekiedy można kupić całkiem nowe i niezłe ciuszki na DIY . Ja osobiście lubię przerabiać rzeczy aczkolwiek nie mam czasu żeby chodzić po ciucholandach . http://orchiiixoxo.blogspot.com/:))
OdpowiedzUsuńKupuję i się tego nie wstydzę ;) A jestem serio zadowolona! Bo niektóre ze sklepu bluzki itd po kilku razach się zmechacą a te z sh nie :) Lepsze? lepsze! :) I bynajmniej mam pewność że nie bedzie tysiąc osób w tym samym chodziło :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie; http://xyzilo.blogspot.com/
Ja w swojej miejscowosci nie mam niestety żadnego fajnego sh ale żałuje bo czasami na prawdę fajne ciuchy można upolować :) agata-musielak.blogspot.com
OdpowiedzUsuńW mojej też nie ma :)
Usuńnie raz taką opinię słyszałam, niestety ;/
OdpowiedzUsuńa czasem większe perełki niż w najdrozszych sklepach ;)
Pozdrawiam i życzę wspaniałego tygodnia :)
Anru,
Śliczna 😁
OdpowiedzUsuńKupuję w sh
Usuńjak dla mnie SH są o tyle fajne, że praktycznie żadna rzecz tam się nie powtarza, masz prawie stu procentową pewność, że inna osoba nie będzie miała takiego samego ciuszka, co czyni Cię wyjątkowym :)
OdpowiedzUsuńwww.kiinsza.blogspot.com
Tru
UsuńJa tam kupuje w SH i nie uważam, żeby to było coś wstydliwego czy umniejszającego. A osoby, które to wytykają są chyba ograniczone umysłowo. ;)
OdpowiedzUsuńhttp://poburzywyjdzieslonce.blogspot.com/
Wiesniara
OdpowiedzUsuńTak
UsuńFajny post
OdpowiedzUsuń