Pamiętam, że zawsze lubiłam grać w chowanego i w inne gry. Wracałam do domu cała brudna, z piaskiem we włosach i potarganych ubraniach. To było dowodem świetnej zabawy. Moja mama zawsze się śmiała, że nie potrafię wrócić choć raz w normalnym stanie do domu.
Pamiętam jakby to było wczoraj, tak samo jak moją pierwszą podróż do szkoły z tyta w tych tyci łapkach, teraz prawie kończę szkołę. Za rok matura. Dopiero co obchodziłam swoją osiemnastkę, a dzisiaj kończę już 19 lat i strasznie dziwnie się z tym czuję, że to moje ostatnie naście. Za rok o tej porze pyknie mi dwudziestka. Myśl ta trochę mnie przeraża - już nie długo sama będę się utrzymywała.
Chciałam Wam wszystkim podziękować za życzenia na portalach społecznościowych, mam nadzieję, że się spełnią :)
leginsy - dressgal (klikniesz?)
buty & koszula - terranova










Życzenia spóźnione ale spełnienia marzeń uśmiechu, radości z blogowania. Samych pozytywnych chwil, wartych zapamiętania i spełniania marzeń. Dąż do swojego celu i nigdy się nie poddawane.
OdpowiedzUsuńSama w dzieciństwie kochałam zabawę w chowanego i podchody to były cudowne czasy.
*Bykocur-klik*
Też mam takie legginsy, są super :) Kliknęłam w linka ;)
OdpowiedzUsuńhttp://3000kcal.blogspot.com/
W takim razie wszystkiego najlepszego ! Ja uwielbiałam zabawę w chowanego, teraz niestety jest tego coraz mniej. A wiekiem się nie przejmuj, Ja w tym roku 23 - to dopiero starucha ze mnie :P :D
OdpowiedzUsuńCzasami dawne zdarzenia pamięta się jakby to było wczoraj :D
OdpowiedzUsuńSuper spodnie ♥
olusiek-blog.blogspot.com- klik!
jejku, ja sie zamartwiam, ze mam 17, haha, a Ty juz 19!:D
OdpowiedzUsuńhttp://feel-that-moments.blogspot.com/
Super wygladasz:)
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego :)
OdpowiedzUsuńKliknęłam;D
OdpowiedzUsuńFajnie poczytać post dotyczący wspomnień z dzieciństwa, odnośnie tego ostatniego naście-też czułam dyskomfort, gdy nadchodziła dwudziestka;D
www.kwietniowaaa.blogspot.com